Surówki nigdy nie za dużo


Sentencję będącą tytułem tego wpisu słyszałem z ust mojej mamy setki razy. Mamom trzeba ufać, a jak się okazuje, powiedzenie to jest na tyle uniwersalne, że znalazło się również na moim blogu. Co surówka ma wspólnego z fotografią? Ano bardzo dużo – otóż zaawansowane aparaty kompaktowe i lustrzanki mają możliwość zapisu plików właśnie w surowym formacie (z angielskiego „raw”).

Jeśli zależy Ci na najlepszej możliwej do uzyskania jakości zdjęć, zapomnij o formacie zapisu JPEG w aparacie! Używanie tego trybu, kiedy mamy możliwość pracy w RAW jest jak jazda subaru imprezą z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Jeśli wydałeś kilka(naście) tysięcy złotych na sprzęt fotograficzny warto chyba wykorzystać w pełni jego możliwości prawda?

W przeciwieństwie do pliku zapisanego w formacie JPEG, plik RAW nie zawiera gotowego obrazu, tylko „surowe” dane z matrycy światłoczułej. Dopiero po obróbce w programie obsługującym format RAW otrzymujemy plik graficzny gotowy do oglądania na komputerze. Przeniesienie obróbki obrazu z aparatu do komputera pozwala na zastosowanie oprogramowania o większych możliwościach w stosunku do funkcji dostępnych w aparacie. Z tego właśnie względu potocznie nazywa się pliki RAW „cyfrowym negatywem”. Taka jest teoria, która niektórym amatorom niewiele mówi. Poniżej przedstawiam obrazowo, co właściwie możesz zyskać używając formatu zapisu RAW:

  • Większa głębia bitowa. Jeden bit to dwa kolory – czarny i biały, dwa bity to cztery kolory (22 = 4). Każdy dodatkowy bit to zwielokrotnienie liczby kolorów do kwadratu. W pliku JPEG można przechować tylko 8 bitów w każdym kanale R, G, B. Czyli razem mamy 3 kanały po 8 bitów każdy – razem 24 bity, co daje 28 = 256 poziomów jasności i 224 = 16,8 milionów kolorów. Wydawać się może, że taka liczba jest w zupełności wystarczająca do prawidłowego odwzorowania barw. I jest to prawda do czasu, gdy nie będziemy chcieli dokonać korekcji zdjęcia w programie graficznym. Obraz zapisany jako RAW może mieć od 10 do 14 bitów na kanał (najczęściej 12). Przekłada się to na aż 212 = 4096 poziomy jasności.
    Przykład: Załóżmy, że chcielibyśmy „wyciągnąć” nieco detali z faktury śniegu. Czysto teoretycznie przyjmijmy, że rozpiętość tonalna obszarów zajmowanych przez śnieg mieści się w 25% całej rozpiętości tonalnej obrazu. W przypadku pracy z obrazem 8-bitowym w naszym przykładzie będziemy mieli do dyspozycji 64 poziomy jasności śniegu. Dla porównania korzystając z 12-bitowego pliku RAW możemy korzystać aż z 1024 poziomów jasności śniegu! Różnica jest więc ogromna! Modyfikowanie obrazów o małej rozpiętości tonalnej może spowodować posteryzację lub pojawienie się pasów pomiędzy przejściami tonalnymi.
  • Kontrola nad balansem bieli. Operacja dobrania poprawnego balansu bieli polega na redefiniowaniu definicji kolorymetrycznych przestrzeni RGB aparatu, a nie przekształcaniu wartości samych pikseli. Czyli skalowane są jeden lub dwa kanały, które są dopasowywane do trzeciego. Wykonanie takiej operacji w Photoshopie jest niemożliwe, ponieważ każda obróbka poprawiająca balans bieli jest destruktywna i prowadzi do utraty pewnej części poziomów.
  • Interpretacja kolorymetryczna. Posługując się formatem JPEG najczęściej fotograf ma do wyboru dwie przestrzenie koloru: sRGB i Adobe RGB. Każda zmiana przestrzeni w trakcie pracy nad zdjęciem powoduje utratę informacji. Wykorzystując format RAW można wybrać najbardziej odpowiednią przestrzeń dla określonego celu dopiero przy konwersji (nie w momencie robienia zdjęcia), oczywiście nie tracąc przy tym żadnych danych.
  • Ekspozycja. Tak, jak w przypadku balansu bieli, zmiany w ekspozycji dokonywane na pliku RAW powodują mniejszą utratę danych niż zmiany w zakresie tonalnym wykonywane w Photoshopie. Jednak w praktyce zakres regulacji ekspozycji jest znacznie mniejszy niż zakres regulacji balansu bieli. Główne ograniczenie przy regulacji ekspozycji stanowią szum i posteryzacja, które mogą wystąpić na niedoświetlonych zdjęciach w obszarach zawierających tony średnie i cienie. W przypadku obszarów zdjęcia zawierających przepalenia również niewiele da się zrobić, jednak niektóre programy do konwersji plików RAW oferują możliwość odzyskania prześwietlonych szczegółów, nawet jeśli tylko jeden z kanałów zawiera jakieś dane.
  • Szczegóły i szum. Przy zastosowaniu formatu JPEG do zapisu fotografii wyostrzanie i redukcja szumów są wykonywane na podstawie wewnętrznych ustawień aparatu. Format RAW daje kontrolę nad obydwoma tymi aspektami zdjęcia i to przy znacznie większych możliwościach. Ma to wiele zalet – można w zależności od rodzaju zdjęcia dobierać te parametry indywidualnie. Poza tym, można dopasować redukcję szumów do różnych czułości ISO i stosować ją tam, gdzie jest konieczna. Oprócz tego można zastosować szybkie wyostrzanie wstępnych wersji obrazów. Jeszcze korzystniejszą opcją jest konwersja plików bez wyostrzania, aby potem zastosować bardziej precyzyjne operacje wyostrzania podczas obróbki w Photoshopie (co jest często wykorzystywane w profesjonalnych zastosowaniach).

  • Dobra surówka to podstawa i zawsze warto jej zrobić „ciut” więcej bo jaj jakieś ważne ujęcia okażą się nieostre to będziemy mieli problem. Ciekawie napisane. Pozdrawiam i zapraszam Fotografia Sportowa